Rozmowa rekrutacyjna, zatem sztuka olśniewania słowami oraz gestami

Moje wpisy

Osobiste spotkanie z chlebodawcą, zwane obecnie autoprezentacją czy interview to dla ciebie szansa, byś mógł zaprezentować się ewentualnemu szefowi z jak najlepszej strony jako przyszły pracownik. Te kilka, a nawet kilkadziesiąt - jeżeli wydasz się swemu chlebodawcy wyjątkowo interesujący - minut może albo spowodować całkowitą zmianę w twoim życiu zawodowym, albo będzie wyłącznie dodatkowym doświadczeniem na trudnej drodze w poszukiwaniu zatrudnienia. Co zatem winieneś zrobić, żeby dobrze wypaść w rozmowie?


Przede wszystkim uspokój się Nawet jeżeli bardzo długo szukasz pracy i wydaje ci się iż zaproszenie jakie uzyskałeś może być ostatnią deską ratunku. Pokaż pracodawcy, iż jesteś profesjonalistą, że nie roztrwoniłeś czasu jaki dotychczas przeznaczyłeś na wyszukanie zatrudnienia. Po drugie reguła atutu. To taki sposób prezentacji swojej kandydatury, by podkreślać własne dobre strony. Jeśli ich nie pamiętasz zerknij do Curriculum Vitae. Odkryj przed chlebodawcą swoją erudycję, praktyki, zdolności, wyróżnienia! Pamiętaj jednakże, iż zasada atutu nie oznacza że im więcej oszustw, tym większe szanse na zatrudnienie! Wręcz na odwrót. Przenigdy i w żadnej sytuacji, szczególnie podczas rozmowy rekrutacyjnej, nie wolno ci wymyślać osiągnięć, jakich nie zrealizowałeś. Za każdym razem dawaj nie jedynie autentyczne, ale takie informacje na własny temat, jakie można sprawdzić.

Bądź pewny siebie.
rozmowa kwalifikacyjna
Author: Benjamin Linh VU
Source: http://www.flickr.com
Zachowanie asertywne nie oznacza agresji, oraz wysuwania roszczeń. To umiejętne wyrażenie własnych odczuć, opinii oraz podejść bez lęku, ale zarazem liczenie się z odczuciami, sądami pozostałych osób. W trakcie rozmowy z chlebodawcą musisz zachowywać się niczym spec od marketingu. Twoim artykułem, który chcesz sprzedać jesteś ty sam. Przedstaw chlebodawcy swoje atuty, ale też zyski które odniesie jego firma, gdy znajdziesz się w tym składzie.

Na koniec jeszcze raz bardzo skrupulatnie przeanalizuj swój bilans, CV jak też wysłany do chlebodawcy list motywacyjny. Przypomnij sobie umieszczone w nich informacje, przemyśl, które z nich zdołałbyś rozwinąć. Każda rozmowa kwalifikacyjna to nie lada stres. Postaraj się rozluźnić oraz pomyśleć o czymś przyjemnym nim przekroczysz próg prawdopodobnego chlebodawcy. Pamiętaj że nawet nieskuteczna rozmowa kwalifikacyjna może wpłynąć pozytywnie na twój rozwój zawodowy - na happyhr.pl jak planować rozwój zawodowy). Czasami trzeba rozpocząć od analizy błędów.